czwartek, 22 stycznia 2015

Kropelkowo

W niedzielę idąc na wystaw psów myślałam tylko by jak najszybciej dotrzeć z punktu A do B. Pogoda była paskudna: szaro, buro, mżawka... Jednak w drodze na autobus, przy moim bloku zobaczyłam krzaczki pięknie przyozdobione kropelkami wody. Przez chwilę biłam się z myślami "ryzykować spóźnienie na autobus i porobić zdjęcia czy może jednak pędzić na przystanek, bo przecież następny bus za godzinę?". Spojrzałam na zegarek, spojrzałam na kropelki... No cóż, najwyżej się spóźnię i wyciągnęłam aparat. A oto efekty:


 




A na autobus i tak zdążyłam :)

wtorek, 20 stycznia 2015

Wystawa psów rasowych Sosnowiec 2015

W zeszłą niedzielę wybrałam się na krajową wystawę psów rasowych w Sosnowcu. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie wzięła ze sobą aparatu. Tyle psich piękności w jednym miejscu, więc koniecznie trzeba było coś uwiecznić. A więc przedstawiam mini fotorelację ;)

sobota, 17 stycznia 2015

Zimowe wyzwanie fotograficzne

#zimowewyzwanie


Jakiś czas temu natknęłam się na ciekawe fotograficzne wyzwanie na blogu Jest Rudo.
30 tematów nad którymi człowiek się głowił i głowił, a czasu tak mało... no i oczywiście jak to ja wzięłam się za to na ostatnią chwilę. Myślałam, że się poddam po 5 fotkach. Ale zrobiłam dużo więcej niż zakładałam, ale niestety wszystkiemu nie podołałam. . Z racji tego, że już dzisiaj mija termin "oddania" podsumowania to wstawiam nie pełne wyzwanie z ilością zrealizowanych tematów: 27, a właściwie to 28, ale temat "autoportret" sobie daruję mimo, że został wykonany ;]  Trochę szkoda, że tylko dwóm nie podołałam, no ale cóż... czasowo się nie wyrobiłam. Ale jak tylko będę mogła i wena przyjdzie to wstawię po terminie :)
Ogólnie świetna zabawa, dużo kombinowania, zmagania się z aparatem, kadrem. I wielkie dzięki dla Rudej za to wyzwanie, bo człowiek zrobił mały kroczek w przód, zmierzył się z tym czego na co dzień nie robi. Pewnie gdyby nie to wyzwanie to nie wpadłabym na połowę z tych pomysłów... :)

No to lecimy...

1. W oknie

2. Kubek

3. Płomień

4. Blisko

5. Na okrągło

6. W bieli

7. Jak słodko

8. Tylko zimą

10. Przy tobie

13. Błysk

14. Na talerzu

15. Płatki

16. Przytulnie

17. W drodze

18. Poczuj

19. Bez pośpiechu

20. Przyjemności

21. Detal

22. Odświętnie

23. Czerwienie

24. Do twarzy

25. Choinka

26. Na zewnątrz

27. Skupienie

28. Ludzie

29. Ślady

30. Drobne przyjemności

sobota, 10 stycznia 2015

WOSP 2015

Od 6 lat angażuje się w wolontariat Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już nie wyobrażam sobie spędzenia drugiej niedzieli stycznia bez marznięcia z puszką i masą serduszkowych naklejek :)
Oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła kilku zdjęć z tej okazji ;)



I nie mogło też zabraknąć Pepe pana dziobaka :P




wtorek, 6 stycznia 2015

Zimowych kilka pstryków

Trochę śniegu spadło, ale temperatura nie była na tyle niska tyle by pięknie biało przystrojone drzewa wytrzymały do rana... Ale to nie powód by rezygnować z foto-spaceru :)







 Pozostałości jesieni



sobota, 3 stycznia 2015

Podsumowanie 2014

Praktycznie wszyscy robią jakieś podsumowania zeszłego roku. Ja od połowy grudnia cały czas sobie wmawiałam, że w sumie to jest bez sensu. No, ale uległam większości.
Postanowiłam wybrać jedne z najlepszych zdjęć, które wykonałam. Dopiero się uczę, więc szału nie ma, lustro mam dopiero od lutego 2014, więc nie ogarniam wszystkiego, szukam własnego stylu.
Większość to oczywiście psie portrety, ale próbowałam swoich sił w makro i w fotografowaniu miasta. Dosyć gadania i lecimy z fotami...


Sunia z katowickiego schroniska, którą się opiekowałam. Już w nowym domu ;)
Jest to jedno z pierwszych zdjęć jakie wykonałam swoim własnym aparatem.

Pierwszy nocny wypad na miasto i kombinowanie z długim czasem naświetlania

Przyszła wiosna to portrety w kwiatach obowiązkowe!

Kolejny schroniskowy psiak - Argon. Foto chyba bardziej z sentymentu się tu znalazło. Psi ideał, zakochana w nim jestem po uszy. Niestety nie mogłam go adoptować, ale szybko znalazł wspaniały dom. Choć przyznaję, że strasznie za nim tęsknię.

A tutaj schroniskowy weteran - Heban. Od ponad roku dalej w katowickim schronisku...
Fotka taka bardzo wiosenna, a to już pełnia lata była ;)
No i w końcu nowy obiektyw 50mm 1.8 

Warto psa uczyć różnych, na pozór nie przydatnych sztuczek. Tutaj mamy przykład "smutasa". Na zdjęciu takie niepozorne, urocze psisko z tego małego diabła.

Uwielbiam bokeh na tym zdjęciu. Nie mówiąc już o modelu... golden retriever to moja ulubiona rasa!

Foto jakością nie zachwyca, robione starą małpką. Najwspanialsze miejsce na świecie, a scena rok w rok taka piękna. Trzeba było to uwiecznić.

Pierwsze kroczki w makro. Szału nie ma, bo użyłam soczewki na obiektyw +10. Ale zabawa bardzo fajna.

Wypad do ZOO. Gadzina tak pięknie pozowała, że nie mogłam się oprzeć ;)

Kolejna próba miastowych zdjęć. Wycieczka do Wrocławia. W takich wypadkach przydałby się obiektyw fish-eye, ale niestety nie posiadam. Jak nie ma co się lubi, to się lubi co się ma. Trzeba było wykorzystać kitowe 18mm

Woda + światło i różne cuda wychodzą ;)

Zdjęcie, które zostało wyróżnione w konkursie Katowice w Obiektywie. Znalazło się na wystawie oraz w oficjalnym kalendarzu Katowice 2015

Próba reportażu sportowego z agility. Oooj przydałby się dłuższy i jaśniejszy obiektyw. Marzenia... 

Jesień w tym roku była wyjątkowo piękna i długa. Zaowocowało to kilkoma sesjami, w pięknych żółto-brązowo-czerwonych barwach.
  
 No i jedno z ostatnich, które wykonałam w 2014. Tak mi się spodobało, że powędrowało na nagłówek bloga :)

W skrócie tak właśnie minął mi rok 2014 w fotografii. Widzę małe postępy, zmiany na lepsze, coraz lepiej ogarniam aparat. Wiem, że jeszcze długa droga przede mną. Mam nadzieję, że nowy rok będzie obfity w nowe pomysły, sesje foto i pozwoli mi dalej rozwijać swoje pasje jakimi są fotografia i kynologia.